Wampiriada

Wampiriada – jak wygląda od strony organizatorów.

Wszyscy wiemy, jak wygląda Wampiriada, kolejka do rejestracji, badanie, oddawanie krwi. Ale zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda wszystko ,,od kuchni”?DSC_0002

Przygotowania do lutowej edycji ruszyły tuż po zakończeniu grudniowej. Trzeba było zorganizować wszystko, od wymyślenia hasła, zaprojektowania koszulek, po uzyskanie partnerów. Podczas trwania samej akcji członkowie teamu musieli być na posterunku już od godziny siódmej, żeby poustawiać wszystkie stoły oraz krzesła. Dopiero później pojawiali się pracownicy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa z całym sprzętem. Od godziny 9 otwieraliśmy rejestrację i pojawiali się pierwsi chętni chcący oddać krew, których team starał się wspierać jak tylko mógł, podając wodę i zajmując rozmową w kolejce.DSC_0049

Dla Was Wampiriada każdego dnia kończyła się około godziny 13, ale organizatorzy czekali do ostatniego dawcy, żeby później móc ponownie wynieść cały sprzęt, posprzątać  i przywrócić hol w budynku A do pierwotnego stanu. Także, jak widzicie, przygotowanie Wampiriady jest dość pracochłonne. Co nie zmienia faktu, że już nie możemy się doczekać kolejnej, letniej edycji!

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Twitter
  • Wykop

Komentarze

About Patryk Kajstura